sobota, 30 stycznia 2010
Umiłowana, Toni Morrison

Umiłowana (Beloved), Toni Morrison, przełożyła Renata Gorczyńska, Wydawnictwo Znak, Kraków 2007

Umiłowana

Dopiero co skończyłam czytać książkę Toni Morrison, a już żałuję, że nie przeczytałam jej w oryginale. Jest to powieść złożona, w której język gra niezwykle istotną rolę i mimo wysiłków tłumaczki mam wrażenie, że coś przegapiłam. Zresztą sama Renata Gorczyńska przyznaje, że było to nie lada wyzwanie gdyż powieść ma obiegowy status nieprzetłumaczalnej ze względu na charakterystyczny styl autorki i symboliczność języka. Powieść składa się z fragmentów, pomieszanych kawałków, które czytelnik sam musi połączyć w jednorodną całość. Wzmacnia to wrażenie życia postaci, które nawiedzane są przez duchy przeszłości. Każdy z pojawiających się bohaterów ma swój udział w historii, nawet ten martwy.

Książka porusza wiele drażniących tematów dotyczących niewolnictwa, ale i etyczne oraz moralne prawa matki wobec dziecka czy pana w stosunku do niewolnika. Murzyni postrzegani byli najczęściej przez swych właścicieli jako zwierzęta i "odpowiednio" traktowani. Kobieta była darmowym narzędziem rozrodczym, które produkowało nowych podwładnych. Niezmierzone musiały być cierpienia macierzyństwa, strach przed przywiązaniem i miłością do własnego dziecka, które można w każdej chwili stracić. Taka bezbrzeżna rozpacz spowodowała, że Sethe, niewolnica, której udało się zbiec, wolała zamordować swoją córkę niż oddać ją w ręce swych właścicieli i pogodzić się z losem. Oczywiście ten czyn zaważy na całym przyszłym życiu Sethe i jej pozostałych dzieci.

Kolejnym ważnym wątkiem tej książki jest kolektywna trauma narodu zniewolonego, którego cierpienia łączą wszystkich, ale jednocześnie prześladują. Wspomnienia wymierzanych kar, wymyślnych tortur, narzędzi wymierzania sprawiedliwości przez białych i ich czynów czynią tych ludzi kalekimi emocjonalnie. Niewolnictwo stało się filozofią życia, która dopuszczała najbardziej bestialskie czyny. Każdy z bohaterów powieści został w jakiś sposób dotknięty przez bestialstwo białego człowieka i musi mierzyć się z nim w swoim nowym, wolnym życiu. Przeszłość żyje w teraźniejszości i nigdy nie będzie zapomniana.

 "-Ukradłeś tego prosiaka, prawda?

-Nie, proszę pana - odpowiedział Szósty. (...)

-Zabiłeś go?

-Tak, proszę pana. Zabiłem.

-Zaszlachtowałeś?

-Tak, proszę pana. Zaszlachtowałem.

-Upiekłeś go?

-Tak, proszę pana.

-No. Zjadłeś go?

-Tak, proszę pana. Zjadłem.

-I mówisz, że to nie jest kradzież?

-Nie proszę pana. Nie jest.

-Wobec tego; co to jest?

-To jest ulepszanie pana własności.

-Co?

-Szósty sieje żyto, żeby lepiej rosło. Szósty karmi ziemię, która przynosi lepsze zbiory. Szósty karmi Szóstego, żeby mu się lepiej pracowało."

Amerykańskie południe w literaturze

środa, 27 stycznia 2010
Studium w szkarłacie, Sir Arthur Conan Doyle

A Study in Scarlet, Sir Arthur Conan Doyle, Penguin Books

A Study in Scarlet

"Studium w szkarłacie" to powieść przedstawiająca pierwsze wspólne dochodzenie Sherlocka Holmesa i doktora Watsona. Książka podzielona jest na dwie części, pierwsza to detektywistyczne wyczyny Sherlocka, druga, historia życia nieszczęśliwego zbrodniarza, którego zagadkę rozwikłał nasz detektyw.

Dwaj główni bohaterowie spotkali się zrządzeniem losu, obaj poszukiwali w miarę taniego mieszkania do wynajęcia z kimś na spółkę, oczywiście owe apartamenta znajdowały się na Baker Street. Dla Watsona jego nowy znajomy stanowi nieustanne źródło ciekawości i zdumienia. Sherlock od początku wiedział kim chce być i sumiennie się do tego przygotowywał, momentami posuwając swój rozmach do fanatyzmu. Zgłębiał przebrzmiałe sprawy kryminalne, z zapałem studiował tajniki chemii, znał podstawy anatomii, szwędał się do upadłego po Londynie nawiązując różnorodne znajomości, przy okazji zwracając uwagę na typ błota jaki osiadł na jego butach po takich wyprawach. Przygotowanie do swojej przyszłej roli obejmowało ćwiczenie umysłu i nie zaśmiecanie go żadnymi zbędnymi informacjami, które mogłyby zmniejszyć jego zdolności, także takie rewelacje, jak to, że Ziemia krąży wokół Słońca nie znalazły jego uznania i uwagi.

Po tym jak Watson zobaczył swego kompana po raz pierwszy w akcji nie mógł wyjść z podziwu dla jego talentów i postanowił być swego rodzaju kronikarzem wypadków jakie połączyły przyszłych przyjaciół. Doktor jest człowiekiem cierpliwym i nie zniechęcają go humory geniusza, jego swoisty tryb życia czy pewność siebie, którą można odebrać jako zarozumialstwo. Nie odstraszają go także tajemniczość oraz cięty język i ironia. Można powiedzieć, że bohaterowie świetnie się dobrali.

Druga historia ma już nieco inny charakter, można powiedzieć sentymelntalno-miłosny. Akcja ma miejsce w Utah, John Ferrier i jego córka żyją w miasteczku, w którym władzę dzierżą Mormoni. Nie trzeba być domyślnym żeby wiedzieć, że piękna dziewczyna i spory majątek ojca to kuszące połączenie, które doprowadzi do tragedii.

Podsumowywując, nie jest to najlepsza powieść Doyla, ale fanów Sherlocka na pewno nie trzeba namawiać.

poniedziałek, 25 stycznia 2010
Dom na wzgórzu, Erskine Caldwell

Dom na wzgórzu (A House in the Uplands), Erskine Caldwell, przełożył Kazimierz Piotrowski, Prószyński i S-ka, Warszawa 1995

Dom na wzgórzu

Erskin Caldwell stwierdził, że jego twórczość byłaby niepełna gdyby nie przedstawił rozłamu w "okrzepłym i umiłowanym stylu życia" jaki zadomowił się na południu stanów i trwał przez okres niewolnictwa. Jednakże zmiany stały się nieuniknione, choć niezwykle powolne, rozkładające się na poszczególne pokolenia. Grady Dunbar jest ostatnim dziedzicem upadającej arystokratycznej rodziny, bezdzietnym właścicielem zrujnowanej plantacji bawełny. Ten udzielny książę i władca, pomiata wszystkimi, nie wyłączając z tego żony i matki. "Uroczy" Amerykanin zalicza też na swojej drodze życiowej wszystkie podstawowe grzechy: zdrada, hazard, pijaństwo, wyzysk, przemoc w rodzinie, itp.. "Gentleman" był oczywiście odpowiednio wychowany przez matkę, która odpowiednio go nastawiła do życia, do tego miał wspaniały przykład swego dziadka i ojca, którzy z tym samym uporem przegrywali w karty i zadłużali farmę oraz zdradzali swoje żony z mulatkami. Można powiedzieć - taka rodzinna tradycja. Jednak to Gradyemu przypada w udziale ostateczny upadek, a co za tym idzie nadejście nowych czasów.

Lucjana to potulna żona, którą mogę tylko porównać do wiernego kundla, który nawet bity przez pana będzie się dalej łasił. Ta postać wydaje mi się mało realistyczna i pełna sprzeczności. Z jednej strony tęskni za mężem, daje się poniżać, z drugie wie, że jest niesprawiedliwie traktowana. Jednym słowem raz miłość, wierność, honor (honor żony, która musi trwać przy zrujnowanym mężu) a za chwilę płacz, rozpacz i chęć ucieczki.

Bohaterom tej krótkiej książki dobrze by zrobił pogłębiony rys psychologiczny, który nadał by im więcej wiarygodności i zlikwidował przerysowane zachowania. Charaktery postaci, ich czyny i słowa są wyolbrzymione przez autora, a wszystko na potrzeby jego twórczego zamysłu. Zahacza to trochę o powieść społecznikowską.

Amerykańskie Południe w literaturze

środa, 20 stycznia 2010
U martwych w Dallas, Charlaine Harris

Living Dead in Dallas (U martwych w Dallas), Charlaine Harris, Gollancz

 Living Dead in Dallas

W drugiej części przygód Sookie Stackhouse, "U martwych w Dallas", na pewno nie brakuje różnorodnych stworów, które wcale nie mają zamiaru ujawnić się społeczeństwu jak wampiry i płacić podatków. A sama Sookie jak zwykle mimochodem pakuje się w kłopoty, z których nie wychodzi wcale w jednym kawałku,  zastanawiam się czy w tym tempie w jakim pisarka naraża swoją główną bohaterkę na rany szarpane, cięte, kłute, gwałty, ostrzał z broni palnej, to czy zanim dojdę do czwartej części tej serii urocza blondynka nie będzie przypominała weterana wojny secesyjnej.

Po ataku bachtanki, która od jakiegoś czasu nawiedzała lasy Bon Temps, naszej kelnerce wampiry zapewniły kurację "zdrowotną". Oczywiście nic za darmo, teraz Sookie wraz z Billem udają się do Dallas by przy pomocy jej daru rozwiązać sprawę zaginionego krwiopijcy.

Bill coraz bardziej przypomina faceta idealnego Cosmopolitan. Zawsze z uwagą słucha swojej partnerki, nawet gdy ta plecie trzy po trzy, odpowiada na wszystkie jej pytania po dogłębnym zastanowieniu i analizie, doradza , a momentami narzuca swoje zdanie w kwestii ubioru, by następnie podziwiać te wdzianka na niej z półotwartymi ustami. Pędzi na ratunek na każde zawołanie swej damy, choć często się spóźnia ze względu na ograniczenia jakie narzuca my stan wampirzy. Stale zapewnia niezwykłe doznania erotyczne, przy czym jest niezmordowany. Spędza z nią wszystkie wolne chwile, nie zadaje się niepotrzebnie z innym, męskim towarzystwem. W odpowiedniej mierze zazdrosny i rycerski.

Na szczęście, jeśli chodzi o całokształt, nadal jest dowcipnie i ironicznie więc można się pośmiać, co na pewno skłoni mnie do sięgnięcia po kolejne części, choć na pewno nie w polskim tłumaczeniu.

wtorek, 19 stycznia 2010
Amerykańskie Południe w literaturze

Amerykańskie Południe w literaturze to kolejne wyzwania jakie możemy znaleźć w sieci i przyłączyć się. Moja wstępna lista (zawsze się może wydłużyć):

Truman Capote "Harfa traw"

Erskine Caldwell "Dom na wzgórzu", "Jenny"

Toni Morrison "Umiłowana"

Mark Twain "Adventures of Huckelberry Finn"

poniedziałek, 18 stycznia 2010
Jedwabny szlak, Helmut Uhlig

Jedwabny szlak kultury antyku między Chinami a Rzymem (Die Seidenstrasse. Antike Weltkultur zwischen China und Rom), Helmut Uhlig, przełożył Janusz Danecki, Książnica, Katowice 2007

Jedwabny szlak

 Helmut Uhlig podjął się trudnego zadania opisania najstarszego szlaku handlowego na świecie i jego wpływów. Swoje badania rozpoczął w latach osiemdziesiątych i podparł licznymi wyjazdami w teren. Wrażenie robi też niezwykle obszerna bibliografia w stosunku do tak niewielkiej objętościowo książki ( 300 stron, wydanie kieszonkowe). Co prawda niektóre informacje zawarte w książce są już nieaktualne (opublikowano ją w 1986), zwłaszcza te dotyczące podróży autora do Chin. Na pewno zmieniła się też sytuacja, jeśli chodzi o badania archeologiczne, ale mimo to publikacja ciągle przekazuje wiele ciekawych treści.

Rola i znaczenie chińskiego jedwabiu na przestrzeni wieków były ogromne, zwłaszcza, że Państwo Środka zapewniło sobie monopol na jego produkcję. Materiał ten był luksusowym zbytkiem sfer wyższych, sposobem pokazania swego statusu, wianem chińskich księżniczek, wynagrodzeniem dla dworskich urzędników i środkiem płatniczym.

Historyk przedstawia w swej pracy pokrótce dzieje Chin, które miały wpływ na szlaki handlowe i ich rozwój bądź stagnację. Razem z nim odbywamy podróż do miast po szlakach, widzimy tworzenie się i upadek państw i narodów. W zawirowaniach historii tylko handel i religia były stałymi elementami w świecie chaosu. Aby było ciekawiej Uhlig sięga po materiały źródłowe cytując co ciekawsze fragmenty, często próbując doszukać się prawdy, na której nawarstwiło się wiele legend.

Autor porusza też kwestię wiary, a co za tym idzie przenikające się religie chrześcijaństwa, buddyzmu i islamu oraz wędrówki misjonarzy i innych osób związanych ze szlakami handlowymi zarówno tymi lądowymi jak i morskimi. Język pisarza jest przystępny, informacje podane w ciekawy sposób.

sobota, 16 stycznia 2010
Sabriel, Garth Nix

Sabriel, Garth Nix, przełożyła Ewa Elżbieta Nowakowska, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2004

Sabriel

Tytułowa Sabriel to córka Abhorsena, szanowanego i budzącego strach nekromanty w świecie Starego Królestwa. Jednak sama Sabriel dorastała po drugiej stronie Muru, w nieco nowocześniejszym, a na pewno o wiele spokojniejszym i bezpieczniejszym Wyverley College, w Ancelstierre. To pozwoliło nacieszyć się jej spokojnym, wolnym od trosk dzieciństwem, ale nie przygotowało na samodzielną podróż w głąb nieznanej krainy z misją ratunkową dla ojca. Od chwili przekroczenia granicy dzielącej te krainy jej codzienność będą stanowiły zmagania z żywymi trupami, niezmordowanymi potworami z zaświatów, rozmowy ze złośliwym kotem Moggetem i gorączkowe poszukiwania Abhorsena. Znajdzie się nawet i zaklęty książe.

Wykorzystanie na bohaterów nekromantów jest ciekawym pomysłem, zwłaszcza, że zwykle te postacie nie cieszą się estymą pisarzy i uwikłani są zawsze w jakieś ciemne sprawki. A tu mamy całą rodzinę, która w dodatku kieruje się w życiu honorowymi zasadami Kodeksu i stara się nieść pomoc żywym i umarłym.

To książka o dorastaniu, odnalezieniu swojego życiowego celu. Sabriel podąża śladami ojca, poznając go lepiej i ucząc się otaczającego ją świata. Brutalna lekcja życia dla dziewczyny wychowanej na pensji. Jednak mimo niebezpieczeństw mrożących krew w żyłach dziewczynie zawsze udaje się ujść cało. 

Trochę wkurzające są te wszystkie sekrety snujące się wokół bohaterki, odkrywając jeden widzi kolejne i tak bez przerwy. Do wszystkiego dochodzi małymi kroczkami, a właściwie drobiąc stopkami.

Recenzja Eruany

piątek, 15 stycznia 2010
Tołstoj, Karenina i androidy

W Guardianie znani i lubiani pisarze dyskutują na temat pisarstwa Lwa Tołstoja i jego obecnego statusu. Według Iana Rankina, Mariny Lewyckiej, Howarda Jacobsona czy Byatt temu autorowi nie grozi zapomnienie, ale nawet twórca tej rangi nie ustrzegł się przed zakusami wydawnictwa Quirk, które w czerwcu wyda książkę "Android Karenina". W sam czas na setną rocznicę śmierci rosyjskiego pisarza.

Android Karenina

czwartek, 14 stycznia 2010
Nagrody literackie

Nagrody literackie to nowe wyzwanie czytelnicze Padmy. Zabawa polega na tym by przeczytać co najmniej trzy książki z nagrodzonych Nike, Orange Prize, Booker Prize albo Nagrodą Goncourtów. Tym razem nie układam listy tylko zdam się na łut szczęścia i poczekam, która z książek sama wpadnie mi w ręce.

NIKE

  • 1997 – Widnokrąg Wiesława Myśliwskiego
  • 1998 – Piesek przydrożny Czesława Miłosza
  • 1999 – Chirurgiczna precyzja Stanisława Barańczaka
  • 2000 – Matka odchodzi Tadeusza Różewicza
  • 2001 – Pod Mocnym Aniołem Jerzego Pilcha
  • 2002 – W ogrodzie pamięci Joanny Olczak-Ronikier
  • 2003 – Zachód słońca w Milanówku Jarosława Marka Rymkiewicza
  • 2004 – Gnój Wojciecha Kuczoka
  • 2005 – Jadąc do Babadag Andrzeja Stasiuka
  • 2006 – Paw królowej Doroty Masłowskiej
  • 2007 – Traktat o łuskaniu fasoli Wiesława Myśliwskiego
  • 2008 – Bieguni Olgi Tokarczuk
  • 2009 – Piosenka o zależnościach i uzależnieniach Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego
  • BOOKER PRIZE

  • 1969- Something to Answer For P. H. Newby
  • 1970- The Elected Member Bernice Rubens
  • 1971- W wolnym kraju V. S. Naipaul
  • 1972- G. John Berger
  • 1973- Oblężenie Krisznapuru J. G. Farrell
  • 1974- Zachować swój świat Nadine Gordimer, Holiday Stanley Middleton
  • 1975- Heat and Dust Ruth Prawer Jhabvala
  • 1976- Saville David Storey
  • 1977- Ci, co pozostali Paul Scott
  • 1978- Morze, morze Iris Murdoch
  • 1979- Offshore Penelope Fitzgerald
  • 1980- Rytuały morza William Golding
  • 1981- Dzieci północy Salman Rushdie
  • 1092- Lista Schindlera Thomas Keneally
  • 1983- Życie i czasy Michaela K J. M. Coetzee
  • 1984- Hotel du Lac Anita Brookner
  • 1985- The Bone People Keri Hulme
  • 1986- Stare diabły Kingsley Amis
  • 1987- Moon Tiger Penelope Lively
  • 1988- Oskar i Lucynda Peter Carey
  • 1989- Okruchy dnia Kazuo Ishiguro
  • 1990- Opętanie A. S. Byatt
  • 1991- Droga bez dna Ben Okri
  • 1992- Angielski pacjent Michael Ondaatje, Sacred Hunger Barry Unsworth
  • 1993- Paddy Clarke Ha! Ha! Ha! Roddy Doyle
  • 1994- How Late It Was, How Late James Kelman
  • 1995- The Ghost Road Pat Barker
  • 1996- Ostatnia kolejka Graham Swift
  • 1887- Bóg rzeczy małych Arundhati Roy
  • 1998- Amsterdam Ian McEwan
  • 1999- Hańba J. M. Coetzee
  • 2000- Ślepy zabójca Margaret Atwood
  • 2001- Prawdziwa historia Neda Kelly'ego Peter Carey
  • 2002- Życie Pi Yann Martel
  • 2003- Vernon: Powieść DBC Pierre
  • 2004- Linia piękna Alan Hollinghurst
  • 2005- Morze John Banville
  • 2006- Brzemię rzeczy utraconych Kiran Desai
  • 2007 - Tajemnica rodu Hegartych Anne Enright
  • 2008 – Biały Tygrys  Aravind Adiga
  • 2009 – Wolf Hall Hilary Mantel
  • ORANGE PRIZE

  • 1996: Helen Dunmore – A Spell of Winter
  • 1997: Anne Michaels – Płomyki pamięci 
  • 1998: Carol Shields – Przyjęcie u Larry'ego
  • 1999: Suzanne Berne – A Crime in the Neighborhood
  • 2000: Linda Grant – Kiedy żyłam w nowych czasach
  • 2001: Kate Grenville – The Idea of Perfection
  • 2002: Ann Patchett – Belcanto
  • 2003: Valerie Martin – Własność
  • 2004: Andrea Levy – Wysepka
  • 2005: Lionel Shriver – Musimy porozmawiać o Kevinie
  • 2006: Zadie Smith – O pięknie
  • 2007: Chimamanda Ngozi Adichie – Połówka żółtego słońca
  • 2008: Rose Tremain – The Road Home
  • 2009 Marilynne Robinson - Home
  • środa, 13 stycznia 2010
    Piąte dziecko, Doris Lessing

    Piąte dziecko ( The Fifth Child), Doris Lessing, przełożyła Anna Gren, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2005

    Piąte dziecko

    Po lekturze tej książki na pewno nie nazwałabym Lessing "gigantem pisarstwa" (notka z okładki), ale wprawnego warsztatu i ciekawie podjętych tematów nie można jej odmówić. Sprawnie prowadzona fabuła nie odbiega od głównego wątku, jednocześnie zapoznając czytelnika ze wszystkimi poglądami piszącej. David i Harriet to małżeństwo, które z lubością określa się mianem konserwatystów. Od początku widać, że to fanatycy, w imie zrealizowania swoich celów i idei na ołtarzu poświęcenia złożą wszystko, własny komfort, czas, pieniądze, a także czas i pieniądze osób postronnych. Ich upór w werbowaniu kolejnych wyznawców ich "wizji szczęścia" powinien dawać do myślenia. Każdy z nas ma jakąś wizję swej idylli, ale nie znam nikogo kto z takim żarem i wewnętrznym zacietrzewieniem próbowałby udowodnić światu, że ich tradycyjne pojmowanie rodziny jest tym najwłaściwszym. Lovattowie jak pomyśleli tak zrobili i w kilka lat zmajstrowali sobie czwórkę dzieci, odnowili wiktoriańską niemałą hacjendę i zaprzęgli teściową do roboty, jednym słowem sprawnie zrealizowany pięcioletni plan partii "szczęśliwa rodzina". Jednak przy piątym dziecku coś nie poszło tak jak trzeba i maluch wybitnie odstaje od reszty rodziny. Ben nie zachowuje się jak inne pociechy, nie wygląda słodko, spędza czas na cichej analizie domostwa i jego mieszkańców, nie wykazuje żadnych chęci ku pracy nad własnym PRem.

    Azyl, który stworzyli Harriet i David, broniący ich przed zewnętrznym światem, sam zaczął rozpadać się od środka gdy pojawił się osobnik nieprzystosowany do panujących w nim warunków.

    "Dawid i Harriet objęli dzielną dwójkę swoich dzieci."

    Prosty podział, mamy "prawdziwe" dzieci i "tego obcego trolla", Bena. W tak małej społeczności, osobnik niedostosowany zniszczy ją, a całą  winą obarczona zostanie matka, która nie porzuci dziecka tylko dlatego, że nie spełniło jej oczekiwań i zagraża błogiemu szczęściu rodziny.

    Każde zdanie pisarki to gotowy postulat przemycający poglądy feministyczne, konserwatywne, krytyczne wobec konsumpcjonizmu, nakładanych na ludzi norm czy potrzebie akceptacji. Powieść prosta, ale robiąca wrażenie.

     
    1 , 2
    Zakładki:
    Länkar (szwedzkie)
    Liens (francuskie)
    Links (angielskie)
    Links (niemieckie)
    LISTA ŻYCZEŃ
    Moje zestawienia
    Poczta
    Serie wydawnicze
    SPIS ALFABETYCZNY
    Też ciekawe
    Wyzwania
    Zaglądam
    statystyka