Blog > Komentarze do wpisu
Kłamca

Kłamca, Jakub Ćwiek, Fabryka Słów

 Kłamca, Jakub Ćwiek

 "Kłamca" to zbiór opowiadań powiązanych tytułowym bohaterem, który jest nordyckim bogiem kłamstwa, zniszczenia i oszustwa. Jednym słowem całkiem przyjemna postać do powieści, no ale nie od dziś wiadomo, że o tych grzecznych się nie pisze,bo nudni.

Loki spędził kilka ostatnich stuleci przykuty do skały odkupując swe winy. Zabił boga piękna, Baldura, i uniemożliwił mu powrót  z zaświatów. Żeby nie było mu tak nudno na tej skale, nad pokutującym umieszczono jadowitego węża, który coraz to pluje jadem, na jego już nie tak piękną twarz. No, ale nasz psotnik mógł liczyć przez te wszystkie wieki na pomoc swej wiernej żony, Sygin, która uczynnie trzymała mu nad głową miskę, co by gad miał gdzie spluwać swym paskudztwem. Takiej wiernej i wytrwałej małżonki to ze świecą szukać. Naszego boga nie opuściło jednak szczęście, ponieważ w naszym stuleciu anioły rozpętały świętą wojnę, swoistą krucjatę, co byś nie miał "bogów cudzych przede mną". W każdym bądź razie Walhalla upada a Loki znajduje się na usługach uskrzydlonych jako chłopiec od brudnej roboty. W końcu skrzydlaci mają mocno obwarowane zakazy co do tego co im wolno, a czego nie. Nie dla nich pukawki, kłamstwo, podstępne sztuczki. Cóż anioły idą z duchem czasu i zatrudniają chłopca na posyłki, rzecz jasna nie za darmo. Czyli tacy idealni to oni znów nie są, w końcu zlecają różne moralnie wątpliwe misje płacąc za nie. To kłóci się trochę z ustalonym wizerunkiem tych stworzeń niebieskich, szkopuł w tym, że Bóg zniknął i nie ma kto zapanować nad tą już rozhukaną świętą gromadką, z taką gorliwością wypełniającą boskie przykazania.

Akcja przebiega w pierwszym tomie wartko, czyta się szybko i całkiem przyjemnie. Widać jednak, że autor powinien jeszcze solidnie popracować nad swym stylem. Niektóre opowiadania są lepsze, inne gorsze, parę żartów pozostawiło mnie nie wzruszoną, parę rozśmieszyło. Najbardziej podobały mi się pomysły pisarza dotyczące wykorzystania mitów, legend, prawd wiary chrześcijańskiej - wplecenia tego wszystkiego, do w miarę spójnej fabuły. To największy atut tej książki, znajdziemy więc polskiego Ziemowita, egipskiego Anubisa, drzwi pomalowane krwią baranka, anielską krucjatę a nawet św. Mikołaja. To będzie dobra książka na gorące letnie dni.

środa, 01 maja 2013, bsmietanka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
lirael
2013/05/01 13:39:19
Kochana Śmietanko, zanim przeczytam Twoją recenzję, pozwól, że wykrzyknę HIP HIP HURRRRA na okoliczność Twojego powrotu! Ogromnie się cieszę.
-
lirael
2013/05/01 14:59:09
Takie połączenie różnych wyznań i tradycji pamiętam z "Amerykańskich bogów" Gaimana, też nieźle to wszystko obmyślił.
-
montgomerry
2013/05/01 20:55:43
Już niemal przestałam wierzyć, że wrócisz do blogowania. Cieszę się bardzo!
Pozdrawiam
-
i.love.impala.67
2013/05/01 23:20:27
Fajnie, że wróciłaś :)

Przeczytałam wszystkie cztery części Kłamcy, wszystkie mi się podobały: lekkie, do oderwania się.
-
2013/05/03 14:56:11
lirael
lirael, nie masz pojęcia jak miło zrobiło mi się po Twoim komentarzu :)
"Amerykańskich bogów" też mam zamiar przeczytać
-
2013/05/03 15:00:04
montgomerry
Ja też ;) Nie, no mam nadzieję, że się uda. Nie myślałam, że ktoś od razu tak szybko zajrzy.
Pozdrawiam
-
2013/05/03 15:01:07
i.love.impala.67
Miło mi :)

to jeszcze są aż trzy?! ;)
-
kornwalia.mikropolis
2013/05/07 22:44:45
TY żyjesz!!! :)))) jupi, jupi, jupi!
Wchodziłam nawet ostatnio do Ciebie, tak se czytałam jeszcze raz jakąś recenzję i myślałam o Tobie :)
Nie przestawaj pisać.
-
grendella
2013/05/10 15:51:46
O jak się cieszę, że wróciłaś, opłacało się regularnie sprawdzać, czy coś się nie pojawiło! HURRA :)
-
2013/07/01 13:45:24
kornwalia.mikropolis
rety,ktoś czyta moje stare recenzje! nie jestem odosobniona w tym procederze ;)
Może być ciężko, ale się postaram
-
2013/07/01 13:46:14
grendella
:)
Boże, jakie ja mam tempo, na komentarze odpisuje z miesięcznym opóźnieniem
-
i.love.impala.67
2013/07/03 11:24:09
Tak, są jeszcze trzy kolejne części "Kłamcy" :) Przy czym pierwsza, moim zdaniem, jest jednak najlepsza.

-
2015/07/12 10:39:27
Kłamca jest dobrą powieścią. Generalnie Fabryka Słów ostatnio praktycznie wcale mnie nie zawodzi, a cykl Burton & Swinbourne jest wręcz cudowny, polecam gorąco. Przeczytałam trzy ksiązki chyba w tydzień, gdy mieszkanie nowe Wrocław poszukiwałam. Książki były idealną odskocznią :)
statystyka